,, W obliczu zagrożenia każdy zachowuje się wedle własnej natury. Jedni truchleją ze strachu, inni uciekają a jeszcze inni rozpościerają skrzydła i szybują z wiatrem"
GODZ.6.30 Myję sobie zęby opierając się o blat szafki przy zlewie. Bolą mnie nogi, plecy i ręce. Wszystko mnie boli. Cholera!!! Co mam zrobić ze swoim życiem?! Jak długo bujać się będę w sytuacji w której się znajduję. Kurczę, może w domu będę robiła stroiki i bukiety na zamówienie? Hmmm... może dostawca będzie dowoził mi kwiaty do domu. Jak będę pracowała w domu, to można by wtedy uniknąć stresu przy klientach i szefostwa, a moje prace byłyby bardziej nasycone pięknem. Nie! To durny pomysł. Konkurencja. Co kilka kroków kwiaciarnia w mieście. W internecie na masę ogłoszeń "florystów samouków" (coś jak ja). Do dupy z tym! Niema szans przebić się na rynku. Musiałabym zabłysnąć czymś wyjątkowym. Czymś takim, czego jeszcze nie było. Perfecto, cudo, original. No ale, może gdybym posiedziała nad tym w spokoju w domu, bez presji spojrzeń krytycznych z natury ludzi, to mogłoby to być całkiem realne. Potrafię robić rzeczy piękne jak jestem sama ze sobą. Nikt mnie nie rozlicza z c...
Dzień dobry, witam i o humor pytam. Biedny ten słowik co w okno leci śliczne wierszyki, lecz raczej dla dzieci. Zuzia bardzo jest zadowolona a ja jestem szczęśliwa, gdy cieszy się ona. Za Twoją poezję pięknie dziękujemy Wspomnimy ją na pewno, gdy daleko będziemy. Ja kocham poezję, lecz co mi po niej pokaż mi coś więcej, przekonaj mnie do niej. Nie wiersze, nie słowa, nie kwiaty a czyny to co szczere, prawdziwe w życiu cenimy. Nie chcę tego, co już znam co miałam już kiedyś i na co dzień mam. Po co mi wierszyki, których całe tony wysłać możesz innej i będziesz spełniony. Za duża ja bella jestem na te chwyty mi to nie wystarcza, bo dla mnie to mity. Skup się na rzeczach dla mnie najważniejszych nie chcę mówić brzydko, nieco poważniejszych. Przekonaj mnie do siebie, pozwól mi zaufać a nuty poezji póżniej będziesz szukać. Bo w tej chwili dla mnie jest bez znaczenia poezja w której sensu oraz prawdy niema. Bardzo Ci dziękuję za te piękne słowa doceniam i chwalę, lecz zacznij od nowa. N...
Uwielbiam zapach białych kwiatów, magnolii, orchidei, frezji, hiacynta, piwonii, maciejki i konwalii. Kwiaty drzew owocowych, wiśnia, jabłko. Delikatna woń tych kwiatów sprawia że czuję szczęście i wolność. Ożywia moją duszę. Otaczamy się zewsząd przeróżnymi zapachami. Niektóre z nich są tak mocne, zepsute i narzucające się, że przyćmiewają sobą wszelkie inne delikatne nuty zapachowe. Lubię zapach świeżego powietrza na zewnątrz. Ale nie zawsze pachnie ono tak samo. Nie zawsze i nie wszędzie jest ono świeże. Najpiękniej pachnie rankiem, kiedy to po nocy wszelkie jego zanieczyszczenia opadną (spaliny, palone gumy w piecach i inne toksyczne smrody). Lubię zapach mroźnego powietrza. Jest lżejsze, energetyzujące i jakby oddzielone od wszelkiej formy toksycznych zanieczyszczeń. Lubię zapach powietrza po deszczu w upalne dni. Ale nie zapach wysychających betonów w mieście, raczej zapach zroszonej trawy, drzew, siana, pociętego drewna, lasu. ...
Komentarze
Prześlij komentarz