Moja poezja. Po rozstaniu.

 Dzień dobry, witam i o humor pytam.

Biedny ten słowik co w okno leci

śliczne wierszyki, lecz raczej dla dzieci.

Zuzia bardzo jest zadowolona

a ja jestem szczęśliwa, gdy cieszy się ona.

Za Twoją poezję pięknie dziękujemy

Wspomnimy ją na pewno, gdy daleko będziemy.


Ja kocham poezję, lecz co mi po niej

pokaż mi coś więcej, przekonaj mnie do niej.

Nie wiersze, nie słowa, nie kwiaty a czyny

to co szczere, prawdziwe w życiu cenimy.

Nie chcę tego, co już znam

co miałam już kiedyś i na co dzień mam.

Po co mi wierszyki, których całe tony

wysłać możesz innej i będziesz spełniony.

Za duża ja bella jestem na te chwyty

mi to nie wystarcza, bo dla mnie to mity.


Skup się na rzeczach dla mnie najważniejszych

nie chcę mówić brzydko, nieco poważniejszych.

Przekonaj mnie do siebie, pozwól mi zaufać

a nuty poezji póżniej będziesz szukać.

Bo w tej chwili dla mnie jest bez znaczenia

poezja w której sensu oraz prawdy niema.


Bardzo Ci dziękuję za te piękne słowa

doceniam i chwalę, lecz zacznij od nowa.

Na wiersze i kwiaty za wczesny jeszcze czas

bo choćbyś cuda pisał, to niema w tym nas.



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Za co dziś jestem wdzięczna.