Boże, użycz mi pogody ducha, abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić. Odwagi, abym zmieniał to, co mogę zmienić. i mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego. Pozwól mi co dzień żyć tylko jednym dniem i czerpać radość z chwili, która trwa; i w trudnych doświadczeniach losu ujrzeć drogę wiodącą do spokoju; i przyjąć – jak Ty to uczyniłeś – ten grzeszny świat takim, Jakim on naprawdę jest, a nie takim jak ja chciałbym go widzieć; i ufać, że jeśli posłusznie poddam się Twojej woli, to wszystko będzie jak należy. Tak bym w tym życiu osiągnął umiarkowane szczęście, w życiu przyszłym, u twego boku, na wieki posiadła szczęśliwość nieskończoną. Marek Aurelisz
Posty
Wyświetlanie postów z maj, 2022
Gdzie się podziało nasze sumienie? A może to nie tędy droga?
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Panie Boże prowadź dobrymi ścieżkami - bo bez Ciebie wszystko, nie jest warte nic. Ludzkim rozumem tego nie ogarnę.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Żyjemy w świecie tylu opcji, że przestajemy się już trudzić żeby cokolwiek naprawiać. Możemy posiąść wszystko, ale ostatecznie zostajemy z niczym. Mamy tylko siebie. To nie lada wyczyn, potrafić się cieszyć i doceniać to co mamy, kiedy w naszym życiu dominuje frustracja. To przerażające, że wyznacznikiem naszej wartości są walory wizualne jakie posiadamy (płycizna i powierzchowność). Nie chcemy zostać sami z naszymi myślami, zatrzymać się na chwilę i dopuścić je do głosu- mogłoby się wtedy, przypadkiem okazać, że nasze życie jest jednak niewiele warte. Mamy w sobie nienasycony głód szczęścia. Życie na każdym kroku nam pokazuje że nawet drugi człowiek, nie jest w naszym życiu wartością stałą. Każdy człowiek jest odrębnym bytem. Nieustannie doznajemy poczucia pustki. Szukamy wszystkiego czym można ją zagłuszyć. Każdy tak naprawdę CHCE ŻYĆ i pragnie być szczęśliwym. Nie chce jedynie doświadczać pustki. Pusta wiara jest niczym. A karuzela się ...