Posty

Za co dziś jestem wdzięczna.

 Nie jest mi łatwo w moim świecie ciągłych problemów i zmagań skierować uwagę na to, co dobre w moim życiu. Jednak ciągle szukam światła. Świadomie wybieram drogę w jego kierunku:  -odsłaniam okna - nie kupuję ciemnych ubrań i staram się ich nie nosić -modlę się kiedy mroczne myśli przysłaniają mi rzeczywistość -dbam o dobry sen -unikam alkoholu -staram się zdrowo i systematycznie odżywiać i piję dużo płynów -szukam pomocy jak sama sobie nie radzę -dbam o natlenienie organizmu -chodzę na spacery -oglądam komedie -słucham muzyki -uczę się wybaczać sobie -używam zapachów które mi się podobają -jem banany i twarogi -mam w domu 2 króliki -piję kawę taką jaką lubię -rozpieszczam się czasem smacznym ciastem i czekoladą -szukam miejsc do przebywania bliżej natury -i dużo więcej....... Za co jestem dziś dziś wdzięczna: -za życie swoje, bliskich i otaczających mnie ludzi -za nogi, które zabrały mnie dziś na spacer -za świeże, pachnące powietrze -za węch, że mogłam je poczuć -za wzrok d...

Złodziejka książek. Przepiękny film. Poruszający do głębi.

Obraz

Co u mnie słychać. Co nowego w moim życiu.

Obraz
      Skończyłam 40 lat. Jeszcze tak do końca nie zwariowałam. Tak tylko po troszku, czasami, tak malutko wariuję. W granicach normy;). Przed wczoraj wygrzebałam swoje zakurzone zapasy sztucznych kwiatów, bo wiedziałam że mam tam też jeszcze miskę do użytku i złożyłam stroik. O taki:      Zagospodarowuję pracowicie nadwyżkę czasową w związku z mniejszą ilością godzin w pracy. Moj podopieczny leży w śpiączce farmakologicznej po operacji oponiaka. Modlę się i czekam. Czekam na wybudzenie i oszacowanie funkcjonalności organizmu po operacji. Na razie jeszcze nie wiem czy to ja będę nadal mu towarzyszyć w podróży życia. Czas pokarze. I tym się właśnie obecnie zajmuję. Towarzyszę i wspieram ludzi starszych w niedoli ich życia. Z kwiaciarni zawinęłam się 2 lata temu. Nie tęsknię, nie żałuję. Nie powiedziałabym że teraz mam rajskie i bogate życie. Jeśli chodzi o finanse, jest słabizna na ten moment. Podopieczny w szpitalu- nie zarabiam. Taka praca jutra nie pewna. ...

Gdzie teraz jestem.

        Obejrzałam sobie właśnie film na Netflix-ie, "I że cię nie opuszczę" i treść filmu przypomniała mi że dawno mnie tu nie było. Jeśli chodzi o film- polecam. Obejrzałam go już po raz drugi, nie dlatego jednak że zapadł mi on jakoś wyjątkowo w pamięć, zwyczajnie z braku wyboru w nowych filmach. Oglądanie filmów to moja odskocznia. Mój relaks i przeniesienie w inny świat. Można by powiedzieć (jakby się posilić o głębszą analizę) że może nawet taki mały nałóg. Nie tak grozny jak alkoholizm czy narkomania, ale jednak systematyczna forma ucieczki. Wracając do filmu, polecam bo fajny. Jeden z ciekawszych jakie oglądałam.         Leżę sobie w miarę wygodnie na łóżku córki w jej pokoju. Tak sobie wymyśliłam że jedną nogą się tu wprowadzę pod jej nieobecność. Na razie jedną nogą bo jestem w stanie dużego zawieszenia w życiu i ciężko teraz podejmować konkretne decyzje. Córka jest na ''gigancie'' nie wiadomo jak długim a ja tu czekam sobie na nią z otw...

Dlaczego życie jest takie niesprawiedliwe? Aleteia.

  Któż z nas nie zastanawiał się nad niesprawiedliwością tego świata?! Otwierasz przed kimś swoją duszę, a on cię zdradza. Pomagasz komuś, a on wchodzi ci na głowę. Dlaczego nikt nie zauważa i nie docenia dobrych uczynków? Ludzie po prostu przymykają na nie oko. Dlaczego nawet za szczerą chęć pomocy potrafią plunąć ci w twarz? Co zrobiłeś, żeby zasłużyć na to? Czy mimo wszystko należy robić dobre uczynki? Czy warto? Ta przypowieść może być odpowiedzią na Twoje pytania. Mądrze i prawdziwie! „Pewnego dnia młoda kobieta przyszła do domu mądrego starca i płacząc, opowiedziała mu swoją historię. - Nie wiem, jak żyć... - powiedziała drżącym głosem. - Przez całe życie traktowałam ludzi tak, jak chciałam, aby mnie traktowano. Byłam z nimi szczera i uczciwa. Starałam się pomagać, nie oczekując niczego w zamian. Ale w zamian ludzie tylko mnie wykorzystywali i wyśmiewali za moimi plecami. Bardzo mnie to boli i jestem potwornie zmęczona. Proszę mi powiedzieć, co mam robić? Mędrzec cierpliwie j...
Obraz
 
  Boże, użycz mi pogody ducha, abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić. Odwagi, abym zmieniał to, co mogę zmienić. i mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego. Pozwól mi co dzień żyć tylko jednym dniem i czerpać radość z chwili, która trwa; i w trudnych doświadczeniach losu ujrzeć drogę wiodącą do spokoju; i przyjąć – jak Ty to uczyniłeś – ten grzeszny świat takim, Jakim on naprawdę jest, a nie takim jak ja chciałbym go widzieć; i ufać, że jeśli posłusznie poddam się Twojej woli, to wszystko będzie jak należy. Tak bym w tym życiu osiągnął umiarkowane szczęście, w życiu przyszłym, u twego boku, na wieki posiadła szczęśliwość nieskończoną. Marek Aurelisz